
Autor: Malcolm Gladwell
Tytuł:"Błysk! Potęga przeczucia"
Ilość stron: 219
Zapewne każdemu z nas przytrafia wielokrotnie się owy „błysk” , krótki impuls wpływający na nasze decyzje oraz działania. Bardzo często jednak nie potrafimy wytłumaczyć czemu postąpiliśmy w danej sytuacji tak a nie inaczej. Nie mając logicznych argumentów, powołujemy się więc na przeczucie lub też intuicję. Autor „Błysku!” Malcolm Gladwell stara jednak udowodnić, że zamiast słowa „intuicja”, która zakłada brak logiki i racjonalności, o wiele lepszym, w przypadku podejmowania szybkich decyzji jest zwrot „natychmiastowe poznanie”. O tym jak bardzo przydatnym ale równie niebezpiecznym narzędziem naszego umysłu jest owo „natychmiastowe poznanie” opowiada w swojej książce „Błysk! Potęga przeczucia”.
Wydana po raz pierwszy w 2005 roku, przyniosła autorowi niekwestionowany sukces, stale utrzymując się na liście bestellerów USA. W ramach serii „Punkty przełomowe” została wydana przez wydawnictwo Znak już po raz drugi, tym razem w nowej szacie graficznej. Książka wypełniona jest, jak inne publikacje pana Gladwella, nie suchą teorią a sporym ładunkiem przykładów zaczerpniętych z codziennych sytuacji, dokonanych przez autora obserwacji i wyciąganych na ich podstawie wniosków.
Jak sam autor przyznaje, przyczyną napisania książki stał się fakt, że zapuścił włosy. I nie chodzi bynajmniej o fakt, że wraz z włosami, wyrosły z głowy Malcolma nowe pomysły i idee. Stało się wręcz coś przeciwnego, zmiany objawiły się w częstszych zatrzymaniach przez policję, dokładniejszych kontrolach na lotniskach, zupełnie innym, gorszym podejściem ludzi do jego osoby.
Jest to jeden z punktów wyjściowych rozważań autora, dotyczących wyrabiania sobie zdania na temat drugiego człowieka, książki czy wydarzenia w przeciągu kilku sekund.
Przy pomocy stworzonej przez siebie teorii „cienkich plasterków” , czyli krojenia swojego doświadczenia ( oceny treści, tonacji głosu, mimiki twarzy), nie musimy poznawać kogoś miesiącami, aby poznać w pełni jego charakter. Za przykład podaje Malcolm eksperyment z parami małżeńskimi, gdzie na podstawie trzyminutowej rozmowy można przewidzieć czy związek ma szanse na długi staż.
Złą stroną „cienkich plasterków” są jednak siedzące w każdym z nas stereotypy i uprzedzenia. Na podstawie załączonych do książki testów skojarzeń, sami możemy się przekonać, że nawet jeśli się tego wypieramy, myślimy schematycznie. Przykładem jest stosunek ludzi do amerykanów pochodzenia europejskiego oraz afrykańskiego.
Ciekawym przykładem potęgi przeczucia jaki podaje Gladwell jest współpraca między członkami teatru improwizacji, gdzie spontaniczność i podejmowanie szybkich decyzji bez jakiegokolwiek scenariusza to cała sztuka prowadzonych na scenie dialogów. Aktorzy teatru improwizacji zaznaczają jednak, że spontaniczność nie jest przypadkowa, ale podobnie jak gra w koszykówkę, wymaga wielogodzinnych treningów. Mając takie zaplecze, można później przy podejmowaniu błyskawicznych decyzji polegać już jedynie na swoim wyczuciu.
W książce przeczytać możemy także o trudnej sztuce czytania w myślach drugiej osoby. Niejednokrotnie jednak, zły odyczyt prowadził do tragedii, głównie w czasie policyjnych pościgów i akcji z użyciem broni. Czytanie w myślach wiąże się nierozerwalnie z mimiką twarzy, która zawsze wyraża wszelkie nasze emocje, sztuką jest jednak dokonanie ich odpowiedniej interpretacji. Dopiero poprzez analizę każdego najdrobniejszego mięśnia twarzy, a nie tylko na podstawie całości wyrazu, możemy wyczytywać prawdziwe uczucia drugiej osoby.
Przesłaniem jakie chciał przekazań swoim czytelnikom Malcolm Gladwell poprzez swoją książkę jest niewątpliwie fakt, że przy podejmowaniu wielu decyzji powinnimy zdecydowanianie bardziej ufać naszym odczuciom, intuicyjnym, niewerbalnym sygnałom, które niejednokrotnie są lepszym doradcą niż zbyt wnikliwa analiza. Nie są one bowiem tak zupełnie pozbawione logiki i sensu. „Błysk!” , podobnie jak pozostałe książki Malcolma Gladwella napisany jest prosto ale i ciekawie, a przytaczane przez autora niebanalne przykłady, jak zawsze wciągają i niejednokrotnie, bardzo zaskakują.








